Czym nawozić pomidory, aby dobrze rosły i obficie owocowały? Te rośliny mają duże zapotrzebowanie na składniki pokarmowe, ale ich nadmiar również może powodować problemy. Liczą się zarówno rodzaj nawozu, jak i jego dawka oraz termin zastosowania. Wśród naturalnych sposobów dokarmiania pomidorów znajdują się rozwiązania przeznaczone na początek uprawy oraz takie, które stosuje się przy konkretnych niedoborach.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak dbać o sadzonki pomidora?
Nawożenie pomidorów wymaga umiaru. Nadmiar składników może zaszkodzić krzakom
W ciągu kilku miesięcy pomidory rozwijają korzenie, łodygi i liście, a następnie wytwarzają kwiaty oraz ciężkie grona owoców. Do prawidłowego wzrostu potrzebują przede wszystkim azotu, fosforu, potasu, wapnia i magnezu. Nadmiar azotu może jednak sprawić, iż krzak wypuści dużo liści i pędów, ale będzie słabiej kwitł i owocował. Naturalne nawozy do pomidorów, takie jak kompost czy obornik, dostarczają składników odżywczych w inny sposób niż łatwo rozpuszczalne nawozy mineralne. Zawarte w nich resztki roślinne i inne substancje pochodzenia organicznego są stopniowo rozkładane przez mikroorganizmy żyjące w glebie. Dopiero w wyniku tego procesu uwalniają się składniki odżywcze, które rozpuszczają się w wodzie znajdującej się w podłożu i mogą zostać pobrane przez korzenie.
Nie oznacza to jednak, iż naturalne nawozy można stosować bez ograniczeń. Zbyt duża ilość kompostu, obornika, gnojówki lub skoncentrowanego preparatu organicznego może zwiększyć zasolenie ziemi. W takich warunkach korzeniom trudniej pobierać wodę, a jednym z widocznych objawów problemu może być podwijanie się liści. Dlatego również przy naturalnym nawożeniu pomidorów ważne są odpowiednie dawki.
Mączka kostna, kompost i skorupki jaj pod pomidory. Każdy nawóz działa w innym czasie
Mączka kostna zawiera dużo fosforu i wapnia. Pierwszy z tych składników wspiera rozwój systemu korzeniowego oraz kwitnienie, natomiast drugi jest istotny dla tkanek rośliny. To nawóz wolno działający, dlatego warto wykorzystać go już podczas sadzenia rozsady. Niewielką garść mączki kostnej można wsypać do dołka i dokładnie wymieszać z ziemią, aby korzenie nie stykały się bezpośrednio z nawozem.
Kompost to jeden z naturalnych sposobów nawożenia pomidorów, który dodatkowo wpływa na adekwatności podłoża. Ziemia staje się bardziej pulchna, lepiej zatrzymuje wilgoć i wolniej zaskorupia się po podlewaniu. Najlepiej wymieszać dojrzały kompost z glebą przed sadzeniem. W trakcie sezonu można natomiast rozłożyć jego cienką warstwę wokół krzaków, omijając podstawę łodygi. Kompost jednocześnie delikatnie odżywia pomidory i pomaga ograniczyć wysychanie ziemi.
Skorupki jaj pod pomidory wymagają odpowiedniego przygotowania. Wrzucone do ziemi w dużych kawałkach rozkładają się miesiącami, dlatego nie są sposobem na szybkie uzupełnienie wapnia. Najpierw należy je wysuszyć, a później bardzo drobno zmielić. Tak przygotowany proszek można wymieszać z podłożem przed sadzeniem albo dodać do kompostu. To rozwiązanie o działaniu długofalowym.
Fusy z kawy pod pomidory i emulsja rybna wspierają wzrost. Najlepiej stosować je z umiarem
Fusy z kawy pod pomidory dostarczają niewielkich ilości azotu i potasu. Najlepiej dodawać je do kompostu, choć można również rozsypać cienką warstwę wokół krzaków i lekko wymieszać ją z wierzchnią częścią ziemi. Garść fusów na jeden krzak raz na kilka tygodni w zupełności wystarczy. Nie należy tworzyć z nich grubej warstwy, ponieważ może się zbić i ograniczyć dostęp powietrza do podłoża.
Innym rozwiązaniem jest emulsja rybna, która dostarcza łatwo przyswajalnego azotu oraz mikroelementów. Sprawdza się po przesadzeniu rozsady, kiedy pomidory rozpoczynają intensywny wzrost. Preparat można zastosować zwykle po 10 do 14 dniach od sadzenia, gdy rośliny zdążą się przyjąć. Należy wcześniej rozcieńczyć go zgodnie z instrukcją producenta. W okresie kwitnienia i owocowania stosowanie emulsji rybnej trzeba ograniczyć, aby nie pobudzać nadmiernego rozwoju liści i pędów.
Sól Epsom do pomidorów nie jest uniwersalnym nawozem. Przydaje się przy niedoborze magnezu
Sól Epsom, czyli siarczan magnezu, nie powinna być traktowana jako uniwersalny domowy nawóz do pomidorów. Magnez uczestniczy w tworzeniu chlorofilu, a jego niedobór może być widoczny przede wszystkim na starszych liściach. Blaszka żółknie wtedy pomiędzy nerwami, podczas gdy same nerwy pozostają zielone. Sól Epsom do pomidorów warto stosować interwencyjnie przy oznakach niedoboru magnezu, a nie profilaktycznie przez cały sezon. W takiej sytuacji można rozpuścić 1 łyżkę soli Epsom w 3-4 litrach wody i podlać pomidory pod korzeń. jeżeli objawy się utrzymują, zabieg można powtórzyć po kilku tygodniach. Nie należy zwiększać stężenia, ponieważ nadmiar magnezu może utrudniać pobieranie potasu i wapnia.
Problemy z tym drugim pierwiastkiem nie zawsze wynikają z jego małej ilości w ziemi. Sucha zgnilizna wierzchołkowa, widoczna jako ciemna i zapadnięta plama na końcu owocu, może pojawić się również wtedy, gdy roślina ma trudności z transportowaniem wapnia. Sprzyjają temu między innymi duże wahania wilgotności. Regularne podlewanie pomidorów jest więc równie ważne jak odpowiednio dobrane nawożenie. Znaczenie ma również temperatura podłoża. Gdy ziemia ma mniej niż 12-14 st. C, korzenie pracują wolniej i gorzej pobierają niektóre składniki. Nawóz może wtedy nie przynieść oczekiwanego efektu. Preparatów nie należy też umieszczać bezpośrednio przy łodydze. Lepiej rozprowadzić je kilka centymetrów dalej, delikatnie wymieszać z ziemią i dopiero później podlać roślinę.

2 dni temu








