Nietypowa przeprowadzka w poznańskim zoo. Nowe domy dla małych drapieżników powstały na targach budowlanych

6 godzin temu

Trzy gatunki niewielkich drapieżników można już oglądać w odnowionej części Nowego Zoo. Dotychczasowe woliery zastąpiono większymi, osiatkowanymi przestrzeniami, z których każda przeznaczona jest dla innego gatunku. Ich wspólnym elementem jest drewniany budynek wyposażony w pomieszczenia wewnętrzne.

Nowe rozwiązania mają zapewnić zwierzętom lepsze warunki, a jednocześnie ułatwić codzienną pracę opiekunom, którzy zajmują się ich karmieniem, obserwacją i pielęgnacją.

Historia tej inwestycji rozpoczęła się jednak poza ogrodem zoologicznym. Drewniana konstrukcja powstała w lutym podczas targów BUDMA, dzięki współpracy poznańskiego zoo z organizatorami wydarzenia oraz wielkopolskim oddziałem Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy.

Prace prowadzone na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich stały się przy okazji sposobnością do rozmowy o ochronie przyrody. Odwiedzający mogli dowiedzieć się, jakie zwierzęta zamieszkają w przygotowywanym obiekcie i dlaczego działalność ogrodów zoologicznych nie ogranicza się do prezentowania poszczególnych gatunków.

Szczególną uwagę poświęcono norce europejskiej, która należy do gatunków krytycznie zagrożonych wyginięciem.

Poznański ogród uczestniczy w programie hodowlanym tych drapieżników, a utrzymywanie ich populacji w warunkach ogrodów zoologicznych jest jednym z elementów działań na rzecz ochrony gatunku.

Jak wyjaśnia Remigiusz Koziński, kierownik Działu Nowego Zoo i Edukacji, kooperacja z branżą budowlaną pozwoliła połączyć przygotowanie nowych pomieszczeń dla zwierząt z edukacją przyrodniczą. W czasie powstawania konstrukcji na targach opowiadano między innymi o zagrożeniach, z jakimi mierzą się norki europejskie, oraz o znaczeniu programów ochrony zagrożonych gatunków.

Efektem wspólnego przedsięwzięcia jest nie tylko nowy dom dla drapieżników. W pobliżu wybiegów pojawiła się również drewniana altana, która ma służyć odwiedzającym jako spokojne miejsce odpoczynku. Została pomyślana także z myślą o osobach potrzebujących wyciszenia i ograniczenia nadmiaru bodźców.

Zmiany objęły ponadto sposób prezentowania informacji o zwierzętach. Przy nowych wolierach ustawiono tablice gatunkowe wyposażone w wypukłe grafiki i napisy alfabetem Braille’a, które ułatwiają poznawanie mieszkańców zoo osobom z dysfunkcją wzroku.

To jednak nie koniec udogodnień. Ogród zapowiada uzupełnienie oznaczeń o audiodeskrypcję oraz krótkie materiały w Polskim Języku Migowym.

Norki europejskie, łasice syberyjskie i mangusteczki karłowate zakończyły już przeprowadzkę i można je obserwować w odnowionych wolierach Nowego Zoo w Poznaniu.

Idź do oryginalnego materiału