Największe waży 2 kg, a najmniejsze jest wielkości ziarnka kawy. Mowa o jajkach, które podczas Świąt Wielkanocnych królują na polskich stołach.
Ornitolog Jarosław Sułek, powiatowy lekarz weterynarii informuje, iż największe jajka znoszą strusie, a najmniejsze kolibry.
– o ile chodzi o rekordzistę wśród ptaków, to nim z pewnością jest wymarły 700 lat temu struś madagaskarski. Ptak był ogromny, bo ważył około 500 kg, czyli tyle, co dorosła krowa. Jego jajko ważyło do 12 kg i było wielkości wiadra – mówi dr Sułek.
Najwięcej w okresie lęgowym jajek składa kuropatwa, bo aż 27, a także sikorka modra – do 19.
Jarosław Sułek zaznacza, iż jajka mają różne ubarwienie. Jest to uzależnione od pokarmu, jaki zjadają ptaki. Jest to także zależne od miejsca składania jajka. Chodzi o to, by uchronić je od drapieżnika. Stąd jajka mogą być koloru białego, ciemno żółtego, błękitnego, kropkowane, centkowane w kolorach zielono – brązowym. Kolorystyka jajka może być także przystosowana do podłoża, na którym zostało zniesione.
Ornitolog dodaje, iż są też ptaki, których budowa jajek zapobiega ich zniszczeniu.
– To są ptaki morskie, np. nurzyki podbielałe. Składają jaja na wysokich półkach skalnych, na kilfach w Skandynawii i północnej Rosji. Jedna końcówka jajka jest bardzo wąska, a drugi koniec jest szeroki. Ta budowa uniemożliwia stoczeniu się w przepaść – wyjaśnia specjalista.
W Polsce są także ptaki, które podrzucają jajka do gniazd ptaków innych gatunków. Tak zachowuje się np. kukułka.
– Gdy kukułka przylatuje do gniazda obcego ptaka i widzi w nim np. 3 jajka, to jedno zjada. W to miejsce składa swoje, by liczba jajek się zgadzała. Prawowici właściciele po przylocie do gniazda widzą, iż są trzy jajka, więc je wysiadują – dodał Jarosław Sułek.

4 godzin temu







