„Plakat może warczeć, szczekać i gryźć” – pisze Wojciech Domagalski. I tak też używa tego narzędzia. O wystawie Wybór czekoladopodobny pisze, iż „jest o życiu geja w Polsce, które niby jest możliwe, ale często tylko w wersji zastępczej. O prawach, które niby są rozpatrywane, ale ciągle jakby przez mleczną szybę lub kalkę techniczną. O uznaniu, które przychodzi połowicznie, warunkowo, z pewnym zastrzeżeniem, odwołaniem, interpretacją. O refleksji wobec nieustannego żonglowania prawami osób LGBT+, wobec wyroków sądów dotyczących transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych, wobec państwa, które przykłada mi do czoła zimny stempel odmowy. To wystawa o sytuacji, w której człowiek nieustannie słyszy: prawie. Prawie rodzina. Prawie małżeństwo. Prawie bezpieczeństwo. Prawie równość. Prawie szacunek. Prawie normalność. Prawie to wybór czekoladopodobny.” Pamiętamy te wyroby z dzieciństwa. Nie smakowały dobrze. Wystawa w galerii Marszałkowska 18 jest również głosem obrońcy praw zwierząt, kobiet, generalnie osoby empatycznej, zaangażowanej i niepozbawionej poczucia humoru. Choć swój tekst jej towarzyszący Wojciech Domagalski kończy: „Jestem dumny, ale bardzo się boję.”
Zobaczymy tu m.in. plakat Chmura z Polski, nagrodzony srebrnym medalem na 28. Międzynarodowym Biennale Plakatu w 2023 roku (poniżej).

Wojciech Domagalski, Wybór czekoladopodobny
Galeria Marszałkowska 18, Warszawa

Wojciech Domagalski podczas wernisażu w galerii Marszałkowska 18, fot. Sylwia Zawadzka

Wojciech Domagalski, PL-druga strona




