Sezon na grzyby jeszcze się nie skończył. W woj. łódzkim wciąż je znajdują

9 godzin temu

Grzybiarze wciąż wracają z lasów ze zbiorami. Są nowe doniesienia z regionu

Choć typowy sezon na borowiki i podgrzybki powoli dobiega końca, w niektórych miejscach województwa łódzkiego przez cały czas można znaleźć grzyby. W internetowych relacjach z wypraw pojawiają się informacje o podgrzybkach brunatnych, gąskach, maślakach, opieńkach, a choćby lejkowcach trąbkowych.

Jedna z ciekawszych relacji pochodzi z powiatu łęczyckiego. Grzybiarz, który wybrał się do sosnowego lasu, opisywał wilgotną ściółkę i sporo młodych okazów. Znalazł m.in. podgrzybki brunatne, koźlarze, maślaki zwyczajne, opieńki oraz gąski zielonki i niekształtne. Z wyprawy wrócił z niecałym kilogramem grzybów oraz podobną ilością gąsek.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/ponad-100-mln-zl-na-wielkie-przedsiewziecie-to-jedna-z-najwiekszych-inwestycji-w-historii-miasta/3We3IYbxGS2C1shEzS76

Doniesienia pojawiły się również z innych części regionu. W powiecie skierniewickim 5 listopada udało się znaleźć kilka ładnych podgrzybków, mimo iż opieńki w tamtejszym lesie były już stare. Wcześniejsze relacje z powiatu łódzkiego wschodniego wskazywały natomiast na skupiska lejkowców trąbkowych, a także opieńki i podgrzybki. Nie wszędzie zbiory są jednak równie udane - wiele zależy od wilgotności lasu, temperatury i lokalnych warunków.

Kiedy skończy się sezon na grzyby? Profesor Muszyńska wyjaśnia

O to, jak długo można jeszcze liczyć na grzybowe zbiory, zapytaliśmy prof. Bożenę Muszyńską, ekspertkę zajmującą się grzybami leczniczymi. Jej odpowiedź może zainteresować osoby, które nie zamierzają jeszcze odkładać koszy na kolejny rok.

- Pomału kończy się typowy okres grzybobrania, ale... Pojawią się jeszcze grzyby zimowe - przyznaje prof. Bożena Muszyńska w rozmowie z nami.

Oznacza to, iż choć sezon kojarzony przede wszystkim z borowikami czy podgrzybkami stopniowo dobiega końca, w lasach przez cały czas można znaleźć inne gatunki. Późna jesień to czas opieniek, gąsek i wodnichy późnej, nazywanej potocznie listopadówką. Na pniach i martwym drewnie można z kolei wypatrywać boczniaków ostrygowatych.

- Grzybki późnojesienne, czyli opieńki, są aktualnie. Grzybki zimowe, tj. boczniak ostrygowaty czy uszak bzowy, również są. niedługo pojawi się zimówka aksamitnotrzonowa - mówi prof. Bożena Muszyńska.

Na grzyby można wybrać się także późną jesienią

Miłośnicy leśnych wypraw nie muszą więc całkowicie rezygnować z poszukiwań. Warto jednak nastawić się na inne gatunki niż te, które dominowały we wrześniu i październiku, oraz sprawdzać aktualne doniesienia z okolicy. W kolejnych tygodniach większą rolę mogą odgrywać grzyby zimowe, które pojawiają się na drewnie i potrafią rosnąć również przy niskich temperaturach.

Niezależnie od pory roku trzeba pamiętać o bezpieczeństwie. Do koszyka należy wkładać wyłącznie grzyby, co do których rozpoznania nie ma wątpliwości. Nie należy też zbierać okazów przemrożonych, miękkich ani nadpsutych. W razie wątpliwości można skorzystać z pomocy grzyboznawców w stacjach sanitarno-epidemiologicznych.

Idź do oryginalnego materiału