Ustka - pobyt nad morzem

iwanna59.blogspot.com 1 godzina temu

Witam Was

I znowu zaczynam nowy miesiąc od moich wojaży. Tym razem byłam z emerytami nad naszym polskim morzem Bałtyckim. A gdzie byłam powie Wam pierwszy banerek.




No i już wszystko wiadomo. Byłam tam w terminie 28.08 do 08.09.2026, czyli jak by nie patrzył 11 dni. Tym razem wypoczywałam w Ośrodku "Radość" Jak byście chcieli o nim poczytać to zostawiam Wam linka

Jest super położony, trafił mi się pokój od strony morza. Przed balkonem miałam ulicę, dalej pas zieleni , promenadę, plażę i morze. Gdyby nie ten pas zieleni to bym miała taki widok jak po prawo z balkonu.



Generalnie super Ośrodek, wszędzie blisko jak ktoś oczywiście przyjechał tu na wypoczynek. Zejście na plażę też blisko, tylko sobie odpowiednią pogodę zamówić, bo reszta jest w zasięgu ręki.

Oczywiście zdjęć narobiłam mnóstwo, ale nie będę Was zamęczać, pokarzę tylko to co wg mnie jest warte obejrzenia.

Co by nie było wątpliwości, że byłam nad polskim morzem to jeszcze zdjęcie samego morza w Ustce oczywiście.


Nie trzeba teraz zapinkalać kilometry co by przejść na drugą stronę Ustki. Na końcu promenady zbudowali kładkę otwieraną i zamykaną na wejściu do portu, po której swobodnie się przejdzie do Ustki zachodniej

Niestety wejście do portu po obu stronach jest ciągle w remoncie i nie da się go zwiedzać.

Poniżej macie zdjęcia makiety Starej Ustki ( po prawo) a tam gdzie się zaczyna główna ulica od portu w Ustce taki niby pomnik przy którym jest też ekran gdzie na okrągło Pani gada i można posłuchać trochę historii.


I kilka zdjęć z promenady :


Powiem Wam, iż o ile do 31.08 jeszcze na tej promanadzie w Ustce coś się działo, o tyle 01.09, jak by Ustka wymarła. Sami emeryci co korzystają jeszcze z wrześniowej pogody, większość knajp i sklepów zwłaszcza sezonowych zamknięte.


Na zdjęciu powyżej macie latarnię morską w Ustce i takie ustrojstwo na plaży, z jednej strony stojak na rowery a z drugiej ławeczka, która w okresie była wiecznie zajęta. Na zdjęciu jest rano, po sezonie i po sztormie to jest pusta.

Jak ktoś kiedyś będzie w Ustce to polecam Wam zwiedzić " Muzeum statków " które się mieści przy głównej ulicy co idzie od portu. Warto zapłacić za bilet:


Tak się składa iż Pani z emerytów co nam organizuje te wyjazdy zawsze zajmuje się organizacją różnych wyjazdów na miejscu, ot, taka pasjonatka. Takim sposobem pojechaliśmy między innymi do Doliny Charlotty Nie omieszkacie jej też zwiedzić, gdzie oprócz hotelu, fokarium, zoo, domków na drzewie i kompleksu Balii jest mnóstwo innych atrakcji. Jest tam co robić, praktycznie cały dzień. Właściciel tej Doliny był kiedyś na Bali i tak się zachwycił iż postanowił otworzyć wioskę w Polsce:


Zwiedziliśmy też pobliski Słupsk, miasto to, to miasto między innymi niedźwiedzi. Poniżej kilka zdjęć stamtąd właśnie.

I tak bym mogła jeszcze długo ale chyba nie o to chodzi , miałam wielki problem co by wybrać zdjęcia do tego postu. Dla tych co wytrwali do końca tego wpisu jeszcze jedno zdjęcie.

Jak by ktoś miał wątpliwości, to ja w towarzystwie Ireny Kwiatkowskiej na jej ławeczce na promenadzie Usteckiej w tle park w Ustce, jest gdzie połazić, spoko.

Jak ktoś ma jakieś pytanie odnośnie Ustki, chętnie odpowiem. Pozdrawiam Was serdecznie.


Idź do oryginalnego materiału