Wraz z nadejściem sezonu prac w ogrodach, Straż Miejska w Olsztynie przypomina o bezwzględnym zakazie spalania odpadów na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych (ROD). To, co niegdyś było jesienną czy wiosenną tradycją, dziś jest wykroczeniem, które może słono kosztować.
Czego nie wolno spalać?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na terenie ogródków działkowych surowo zabronione jest pozbywanie się poprzez spalanie:
- - odpadów zielonych (liście, skoszona trawa, gałęzie, chwasty),
- - wszelkich innych odpadów (śmieci bytowych, tworzyw sztucznych itp.).
Zakaz dotyczy każdej formy ognia
Wielu działkowców błędnie zakłada, iż spalanie w zamkniętym obiegu jest dozwolone. Straż Miejska ucina te spekulacje – nie wolno spalać pozostałości roślinnych w:
- Ogniskach otwartych.
- Prowizorycznych paleniskach.
- Pojemnikach (np. metalowych beczkach).
- Urządzeniach przeznaczonych do spalania (piece, kominki ogrodowe).
Surowe konsekwencje finansowe
Niestosowanie się do przepisów ochrony środowiska wiąże się z dotkliwymi karami finansowymi. Funkcjonariusze Straży Miejskiej mają prawo nałożyć:
- Mandat karny w wysokości do 500 zł.
- W przypadku, gdy sprawa trafi do sądu, grzywna może wzrosnąć choćby do kilku tysięcy złotych.
Ważne: Zamiast spalać, warto postawić na kompostowanie lub oddawanie odpadów zielonych do odpowiednich punktów odbioru.
Dbajmy o wspólne dobro
Apel Straży Miejskiej ma na celu przede wszystkim ochronę jakości powietrza oraz dbałość o estetykę i zdrowie użytkowników ogrodów. Dym z palonych liści i mokrej trawy zawiera szkodliwe substancje, które uprzykrzają życie sąsiadom i zanieczyszczają środowisko.

źródło: Straż Miejska w Olsztynie

1 godzina temu




