Uwaga Działkowcy: Koniec z paleniem liści i gałęzi. Straż Miejska przypomina o karach

1 godzina temu

​Wraz z nadejściem sezonu prac w ogrodach, Straż Miejska w Olsztynie przypomina o bezwzględnym zakazie spalania odpadów na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych (ROD). To, co niegdyś było jesienną czy wiosenną tradycją, dziś jest wykroczeniem, które może słono kosztować.

Czego nie wolno spalać?

​Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na terenie ogródków działkowych surowo zabronione jest pozbywanie się poprzez spalanie:

  • ​- odpadów zielonych (liście, skoszona trawa, gałęzie, chwasty),

  • ​- wszelkich innych odpadów (śmieci bytowych, tworzyw sztucznych itp.).

​Zakaz dotyczy każdej formy ognia

​Wielu działkowców błędnie zakłada, iż spalanie w zamkniętym obiegu jest dozwolone. Straż Miejska ucina te spekulacje – nie wolno spalać pozostałości roślinnych w:


  1. Ogniskach otwartych.

  2. Prowizorycznych paleniskach.

  3. Pojemnikach (np. metalowych beczkach).

  4. Urządzeniach przeznaczonych do spalania (piece, kominki ogrodowe).

​Surowe konsekwencje finansowe

​Niestosowanie się do przepisów ochrony środowiska wiąże się z dotkliwymi karami finansowymi. Funkcjonariusze Straży Miejskiej mają prawo nałożyć:

  • Mandat karny w wysokości do 500 zł.

  • ​W przypadku, gdy sprawa trafi do sądu, grzywna może wzrosnąć choćby do kilku tysięcy złotych.

  • Ważne: Zamiast spalać, warto postawić na kompostowanie lub oddawanie odpadów zielonych do odpowiednich punktów odbioru.


    ​Dbajmy o wspólne dobro

    ​Apel Straży Miejskiej ma na celu przede wszystkim ochronę jakości powietrza oraz dbałość o estetykę i zdrowie użytkowników ogrodów. Dym z palonych liści i mokrej trawy zawiera szkodliwe substancje, które uprzykrzają życie sąsiadom i zanieczyszczają środowisko.

źródło: Straż Miejska w Olsztynie

Idź do oryginalnego materiału