Była przywiązana do drzewa, warczała z bólu, ale starzec zdecydował się podejść. Zima tego roku jakby postanowiła wymazać z mapy maleńki Zwierzyniec. Mróz był tak okrutny, iż ptaki leciały w dół, zlodowaciałe w locie. W taką zamieć choćby najtwardszy gospodarz nie wygnałby psa za próg, a jednak właśnie wtedy stary myśliwy Stefan, zwany przez okolicę […]