Niemówiąca córka kułaków Zimą 1932 roku w wiosce Kwitnący Jar nikt nie liczył dni. Ludzie liczyli tylko garście mąki w spiżarni, szczapy drewna do pieca i własne uderzenia serca czy jeszcze bije, czy już nie. Rok był głodny, a zima rwała tak mocno, iż szron na oknach trzymał się jak uparty kot, a wiatr zawodził […]