Mętna woda, nieprzyjemny zapach i pojedyncze śnięte ryby taki obraz stawu w Parku Duchackim zaniepokoił mieszkańców Krakowa. Na miejsce wezwano straż pożarną. Jak informuje Zarząd Zieleni Miejskiej, nie doszło jednak do zatrucia zbiornika.
Zgłoszenia od mieszkańców wpłynęły w ostatnich dniach. Obserwacje dotyczyły wyraźnego pogorszenia jakości wody oraz pojedynczych przypadków śnięcia ryb. Sytuacja wzbudziła obawy o możliwe skażenie, dlatego na miejscu interweniowały służby.
Miasto uspokaja
Zarząd Zieleni Miejskiej poinformował, iż przyczyną zjawiska są naturalne procesy zachodzące w zbiorniku po zimie. Długotrwała pokrywa lodowa ograniczyła dostęp tlenu do wody, co doprowadziło do tzw. przyduchy. W takich warunkach dochodzi do zmiany barwy wody, pojawienia się charakterystycznego zapachu oraz sporadycznego śnięcia ryb.
Znaczenie ma również zalegająca na dnie materia organiczna. Jej rozkład, przy ograniczonej wymianie gazowej, dodatkowo pogarsza warunki tlenowe w stawie.
Jak podkreśla Zarząd Zieleni Miejskiej, zjawisko ma charakter przejściowy. Wraz z ustąpieniem lodu sytuacja stopniowo się stabilizuje, a parametry wody wracają do normy.
Na miejscu prowadzone są działania wspomagające. Pracownicy napowietrzają wodę, co poprawia warunki tlenowe i przyspiesza regenerację zbiornika. Stan stawu pozostaje pod stałym monitoringiem. Miasto zapewnia, iż nie ma zagrożenia dla funkcjonowania ekosystemu, a zbiornik obserwowany jest również pod kątem bezpieczeństwa rozrodu płazów.
Urzędnicy dziękują mieszkańcom za zgłoszenia i podkreślają, iż w razie potrzeby będą podejmowane kolejne działania.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Nawet 10 sadzonek za sprzęt. W Krakowie rusza akcja „Kwiaty za elektrograty”
Prace pielęgnacyjne na Błoniach. Trwa włókowanie
Kraków planuje tunel pod torami i rozbudowę ulic

2 godzin temu





